2005-03-20 21:08:54 >> Strach...Zdominował Mnie dogłębnie w ostatnich dniach...boję się obrócić za Siebie bo wiem jakie wczoraj było straszne...iść pewnie do przodu też się boję...bo nie wiem jakie będzie jutro...stac w miejscu...dziś jest przecież takie okropne...wieczorem....kiedy zamykam swe oczy w nadzieji iż nareszcie opanuje mnie spokój...ale skąd moge wiedzieć,że tak bardzo się mylę każdego wieczoru...kiedy sen otuli mnie już na dobranoc....kiedy zamkną się me powieki...kiedy me ciało leży bezwładnie na łóżku...w zakamarkach mojego umysłu zaczyna świdrować myśl...myśl,która w opowieść się przeradza...i w tym momencie zaczyna być to moim przekleństwem....już na wstępie....gdyby ktokolwiek miał moc przepędzania jej napewno prosiłabym.....wręcz błagałabym o pomoc....no ale musze z tym istnieć....to jest ze mną zawsze tak jak zawsze zdanie końcy się kropką....za pare godzin znowu ułoże swą głowę na poduszce....noc przykryje mnie swym cieniem.....i pogrąże sie we śnie.....we śnie,którego się boję.....który jest tak okropnie niepewny....nie wiem co on oznacza....lecz budze sie krzykiem....co dzień...zawsze tak tragiczny koniec....czy ten koniec naprawde sie zbliża.... Boje sie upadku....wciąż tylko tak bardzo się boję....wszystkiego....me życie ucieczką się stało....nienawidze Ciebie bo masz idealne życie.....nie....to nie jest zazdrość ani też użalanie się nad sobą.....zresztą myśl jak chcesz.....ja wiem jedno.....masz wszystko......a i tak tego nie doceniasz.....poruszasz się po tych swoich wyidealizowanych drogach.....wybierz te zwykłe...proste....brudne....a wtedy będziesz mógł rzec,że mnie rozumiesz....rozumią tylko Ci,którzy naprawde to czują....którzy żyją tak jak ja....otwórz czasem oczy....bo wiele rzeczy można zobaczyć dopiero wtedy kiedy ma się je zamknięte....widzi sie wtedy chyba te najważniejsze....zatrzymaj się czasami....bo jak stoisz to własnie wtedy przebywasz najwięcej dróg....przestań mówić choć na chwilkę.....bo własnie wtedy rozumiem najlepiej twoje słowa.... Na strach nic nie poradze....boje się go....może i to nie zbyt sensowne....choc dla mnie tak....bo przeciez to mój strach....on zawsze będzie dla mnie sensowny....nie dla ciebie....o nie.....dla ciebie ty egoistyczna świnio nigdy nie będzie sensowny mój strach.... skomentuj (8) |
|
|||||||